Towarzystwa i ich problemy

Ktoś kiedyś powiedział, ze o ubezpieczeniach najczęściej pisze się źle albo nie pisze wcale. Nie jest to chyba do końca prawdą, bowiem nie tylko firmy ubezpieczeniowe mają wiele na sumieniu, ale również klienci. Zacznijmy jednak od firm, a właściwie od agentów ubezpieczeniowych, w których pracują. Dla prowizji osoby te moga posunąć się do wielu rzeczy. Na przykład jeden z agentów obiecując „odsyp” znajomemu poprosił go o wykaz osób wraz z adresami, które byłyby jego zdaniem zainteresowane wykupieniem ubezpieczenia na życie. Ten sporządził taki wykaz, a później agent dotarł do każdej z tych osób proponując swoje usługi i podpierając się znajomością z tym swoim znajomym. Oczywiście o żadnych pieniądzach później już nie było mowy i z pewnością drugi raz agentowi ten numer nie wyjdzie. Ale wychodzą inne. Okazało się, że są inne sposoby na wyłudzenie ubezpieczenia. Otóż agenci ubezpieczeniowi podszywają się pod pracowników pośredniaków celem wyłudzenia ubezpieczeń / tylko w ten sposób można określic ten proceder/ od stażystów lub szefów firm, w kórych ci odbywają staże. Za takie ubezpieczenia płacą urzędy pracy, a nie stażyści czy pracodawca. O tym jednak ci najczęściej nie wiedzą.
„Dzwonią do stażystów czy szefów firm, które przyjęły ludzi na staż, że w związku ze stażem muszą wykupić ubezpieczenie celowo wprowadzając ich w błąd by zdobyć klientów” – powiedział PAP Jerzy Welke, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Braniewie.
Podobnych sytuacji jest więcej, takie sygnały nadeszły równiez z Lidzbarka Warminskiego, Ostródy oraz wielu innych miast województwa warmińsko-mazowieckiego. Można sobie zadać pytanie, skąd agenci ubezpieczeniowi mają takie informacje. Nie jest to żadna tajemnica, bowiem urzędy pracy są zobowiązane do wywieszanie ich na tablicach ogłoszeń. Poza tym jak twierdzą pracownicy pośredniaków, wielokrotnie odbierali telefony od agentów ubezpieczeniewych z prośbą o informacje do jakich firm kierowali stażystów. Firmy ubezpieczeniowe odcinają się od takich praktyk, ale tak się przecież dzieje i nietrudno to sprawdzić.
Z ostatnich informacji wynika, że klienci firm ubezpieczeniowych również nie pozostają w tyle w kłamstwie i wyłudzeniu pieniędzy. Organa śledcze oraz firmy ubezpieczeniowe donoszą, że zdarza się coraz więcej oszustw ubezpieczeniowych. Generalnie najwięcej możliwości do oszustw daja ubezpieczenia samochodów, a konkretnie ubezpieczenia ac. Wyłudzeniami odszkodowań zajmują się wieloosobowe grupy przestępcze skupiające nie tylko klientów, ale także pracowników firm ubezpieczeniowych, rzeczoznawców, lekarzy i policjantów. Proceder ten jest coraz częściej stosowany i zakrojony na coraz szerszą skalę. Niestety wykrywalność tego rodzaju przestępstw jest znikoma, dlatego tak rozzuchwala przestępców. Rynek samochodowy jest przeogromny, dlatego tak trudno nad nim zapanować i dlatego ubezpieczenia samochodów są najłatwiejszym kąskiem dla oszustów. Tam gdzie są duże pieniądze, gdzie system jest  niezbyt hermetyczny, takie sytuacje będą się niestety zdarzać.

Trackback This Post | Subscribe to the comments through RSS Feed

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.